🎨 STRONA DEMO — przykład realizacji MixtureMarketing.pl · Zamów swoją od 179 zł/mc →
Ślusarz Kowalski
Zadzwoń

Tiramisù — nie ma w nim alkoholu, kakao ani śmietany. Spojrzenie z Treviso.

Polskie tiramisù to zwykle kompromis. Przyglądamy się oryginałowi z Treviso z 1962 roku i wyjaśniamy dlaczego mascarpone musi być zimne.

Oryginalny przepis na tiramisù narodził się w restauracji Le Beccherie w Treviso w 1962 roku. Składniki: savoiardi, espresso, jajka, mascarpone, cukier, kakao. Bez Marsali, bez amaretto, bez śmietany. Alkohol to późniejszy dodatek dla turystów.

Klucz to temperatura mascarpone: musi być wyjętym z lodówki na 10 minut przed, nie więcej. Za ciepły rozdziela się; za zimny — nie wbija się powietrze podczas ucierania z żółtkami.

Krok po kroku:

  1. Espresso musi być mocne (4 łyżki gęstego), schłodzone do temperatury pokojowej. Gorące rozmoczy savoiardi w sekundę.
  2. Żółtka z cukrem ubijamy na puszystą piankę (5 min na wolnych obrotach)
  3. Dodajemy schłodzone mascarpone łyżka po łyżce, mieszając delikatnie szpatułką (nie mikserem)
  4. Białka oddzielnie ubite na sztywno, połączone z masą żółtkową ruchem “od dołu”
  5. Savoiardi maczamy w espresso 1 sekundę z każdej strony — nie więcej
  6. Warstwowanie, kakao na końcu (nie wcześniej — wchłonie wilgoć)
  7. Minimum 4 godziny w lodówce. Idealnie — na noc.

W Trattoria Bocca podajemy tiramisù z odrobiną świeżego kakao Valrhona zaledwie chwilę przed podaniem. Tak smakuje Treviso.

— Marco Bocca

Tagi:
  • #desery
  • #tradycja
  • #przepisy

← Wszystkie wpisy